Felinologia Kynologia Polityka Wydarzenia

III Kongres Praw Zwierząt – relacja

21 września 2023 r. w murach Uniwersytetu SWPS odbył się III Kongres Praw Zwierząt. Kongres organizowała dr Agnieszka Gruszczyńska i posłanka Katarzyna Piekarska wraz z czterema organizacjami NGO: Stowarzyszeniami STUKOT i Płock Przyjazny Psom oraz Fundacjami ZWIERZ i Reaktyw. „Świat Hodowcy” otrzymał akredytację prasową na to wydarzenie.

Kongres podzielony został na trzy panele:

– o psach i kotach,

– o zwierzętach dziko żyjących oraz

– debatę polityczną o planach na nową kadencję Parlamentu.

Nas najbardziej interesował panel pierwszy.

W Kongresie udział wzięli przedstawiciele świata hodowlanego: Związek Kynologiczny w Polsce reprezentowała Pani Aleksandra Kozikowska-Lelonek, OSPR Kennel Club – Pan Remigiusz Czech, Unię Felinologii Polskiej Pan Marcin Mańk, Polski Związek Felinologiczny Pani Grażyna Kolczyńska a Stowarzyszenie IBSCC – Pani Dorota Podlejska. Obecny był też prezes Krajowego Instytutu Hodowli Zwierząt Towarzyszących, mecenas Marek Wiśniewski. Pojawili się również hodowcy psów i kotów.

Panel otworzyła współorganizująca wydarzenie Anna Samczyk. W krótkich słowach nakreśliła zakładany przebieg debaty i przedstawiła zaproszonych panelistów.

Wystąpienie otwierające miała reprezentująca Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego dr Katarzyna Fiszdon. W krótkiej prezentacji przedstawiła założenia powstającego w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi projektu ustawy, regulującej hodowlę psa i kota rasowego w Polsce.

Prezentacja wywołała zarówno wśród panelistów, jak i uczestników, głębokie poruszenie. Większość obecnych nie tylko nie znało założeń prezentowanego projektu, ale nawet nie wiedziało o jego powstawaniu! Prezentacja zaskoczyła obecnych hodowców i felinologów, gdyż dr Fiszdon wspomniała, że projekt powstał w Zespole Pełnomocnika Ministra Rolnictwa. Wszyscy członkowie Zespołu, z którymi udało się skontaktować Redakcji, w tym obecny na sali Prezez UFP – Marcin Mańk, zaprzeczyli brania udziału w pracach. Czemu zatem podano nieprawdziwą informację?

Po dr Fiszdon głos zabrali przedstawiciele świata kynologicznego. Oba wystąpienia nie odnosiły się do poprzedniej prezentacji. Reprezentanci Stowarzyszeń skupili się na pokazaniu swoich wewnętrznych zasad i regulacji, zgodnie z którymi dbają zarówno o czystość ras jak i dobrostan zwierząt.

Pozostałe wystąpienia panelistów dotyczyły schronisk dla zwierząt, bezdomności i konieczności czipowania psów i kotów, a także stworzenia jednej, spójnej, ogólnodostępnej bazy mikroczipów.

Na osobną wzmiankę zasługuje wystąpienie mecenas Katarzyny Topczewskiej, znanej adwokat, zajmującej się sprawami dotyczącymi zwierząt. Dla niej również prezentowany projekt ustawy „hodowlanej” był nowością, natomiast od razu zgłosiła szereg wątpliwości, co do natury proponowanych zmian i podkreśliła, że w jej ocenie „jest to próba zabetonowania sytuacji stworzonej ułomną w tym zakresie nowelą Ustawy o Ochronie Zwierząt z 2011 roku”. Wyraziła jednak nadzieję, że w innych, nieprzedstawionych zapisach, znajdzie się „coś pozytywnego”, co pomoże ograniczyć pseudohodowle w Polsce oraz podniesie dobrostan w istniejących legalnych hodowlach zwierząt towarzyszących.

Po wystąpieniach panelistów Prowadząca otworzyła dyskusję, do której zgłosiła się większość uczestników. Znaczna część uwag, stanowisk czy zapytań dotyczyła dobrostanu, schronisk dla zwierząt, czipowania czy ogólnie pojętej „walki z bezdomnością”. Pojawiły się też ciekawe głosy dotyczące projektu ustawy „hodowlanej”.

Pierwszy zabrał głos mecenas Wiśniewski, który oświadczył, iż miał możliwość zapoznania się z projektem przed Kongresem i skrytykował go. Prezes Instytutu w mocnych, merytorycznych słowach wskazał przerażające go, z punktu widzenia dziesięcioleci doświadczeń wyniesionych z pracy zawodowej, możliwości korupcji, nadużycia władzy czy siły i wprost sposobności do uwłaszczenia się poszczególnych ludzi lub całych grup na pieniądzach państwowych, jako wynik wprowadzenia tego projektu w życie.

Głos zabrał także prezes Unii Felinologii Polskiej, Marcin Mańk. Poparł on wszelkie uwagi zgłaszane wcześniej zarówno przez mecenas Topczewską, jak i mecenasa Wiśniewskiego, kładąc nacisk na brak skuteczności zapisów ustawy. Podkreślał, że proponowane zapisy nie dość, że zadekretują obecną sytuację w przestrzeni stowarzyszeń hodowlanych, to jeszcze doprowadzą do uznania zgłoszonych w tych organizacjach wszystkich psów i kotów jako zwierząt „rasowych”, bez znaczenia dla ich pochodzenia czy genetyki, która często jest wątpliwa.

Pod koniec debaty o głos poprosiła ponownie mecenas Katarzyna Topczewska, która w międzyczasie miała okazję zapoznać się z projektem. W krótkim wystąpieniu wycofała swoje poprzednie słowa o potencjalnie dobrych zapisach, których nie przedstawiono, w pełni popierając zdanie przedstawicieli środowiska hodowlanego, co do proponowanych zapisów.

Z rozmów kuluarowych z obecnymi politykami wynikała ponadpartyjną chęć wprowadzenia zmian – ale zmian rzetelnych, rzeczywiście zmieniających sytuację zarówno zwierząt, jak i prawidłowo działających hodowców.

Odczucia pokongresowe nie wróżą na szczęście przyszłości temu projektowi, co spotkało się z pozytywnym odbiorem przedstawicieli stowarzyszeń hodowlanych. Propozycja ustawy „hodowlanej” jest tematem ważkim dla środowiska hodowlanego w Polsce, dlatego będziemy do niego wracać.

Aleksandra Zybert
Z fotografią związana od zawsze - od 2021 roku zajmuje się nią profesjonalnie oferując sesje psów i kotów. Fotografując, dba przede wszystkim o komfort modela, co przekłada się na najpiękniejsze zdjęcia zadowolonych pyszczków. W wolnych chwilach współpracuje ze schroniskami i fundacjami, a jej zdjęcia pomagają zwierzętom w znalezieniu nowych domów. Psia mama Lupiego (border collie), bez którego pasja do fotografii zwierzęcej zapewne nigdy by się w niej nie narodziła. Z wykształcenia anglistka, w zawodzie pracuje od ponad 10 lat.
https://olazybert.myportfolio.com/