Edukacja Felietony

O dobrym hodowcy jeszcze raz…

Poprzedni tekst o dobrym hodowcy, który nie jest dobrym biznesmenem wywołał polemikę. I słusznie, ponieważ doprecyzowanie kim jest dobry hodowca, jakie powinien mieć cechy, umiejętności i kompetencje jest tematem poważnym wymagającym odpowiedniego rozwinięcia.

Przyglądnijmy się zatem ponownie kim jest dobry hodowca, zakładając to, co powiedziane poprzednio, iż dobry hodowca to przede wszystkim ktoś, kto koty kocha i otacza odpowiednią opieką i nie traktuje ich jako lukratywnego źródła dochodu li i jedynie… bo dobry hodowca to nie biznesmen.

Dobry hodowca nie jest jedynie kimś, kto rozmnaża kotki i oferuje śliczne, zdrowe kocięta mając zarejestrowaną hodowlę. Dobry hodowca jest zrzeszony w legalnie funkcjonującym klubie, który jest członkiem jednej z uznawanych na świecie federacji: FiFe, WCF, GFCA, TICA, CFA itd…

Dobry hodowca wie co robi i po co to robi. Wie dlaczego hoduje te koty a nie inne, a to oznacza, że ma wiedzę na temat swojej rasy, zna jej standard (czyli jak kot powinien wyglądać według zapisów określonej federacji) i ma plan hodowlany. Plan hodowlany zakłada, że koty, które w hodowli się urodzą, będą pod każdym względem lepsze (jeśli można tak powiedzieć) od swoich przodków. Ich materiał genetyczny będzie nie tylko bez poważnych błędów, a jeśli takie się pojawią – zostanie wykluczony z dalszej hodowli. Materiał genetyczny będzie stale ulepszany, dzięki odpowiedniemu doborowi rodziców kociąt. Dobry hodowca dba o to, by fenotyp młodych był taki, jak zakłada standard – oczywiście często hodowcy chcą coś udoskonalić w rasie, którą hodują, ale aby znaczne zmiany zostały uznane za właściwe i wskazane wymagana jest zgoda federacji. Efektem planu hodowlanego powinny być koty piękne i zdrowe, o charakterze, który jest zgodny ze standardem.

Dobry hodowca swój plan hodowlany koryguje jeśli zachodzi taka potrzeba, a czasami nawet całkowicie porzuca, gdy okazuje się, że koty mogą chorować. Jeśli już o zdrowiu mowa, to trzeba podkreślić, że wprawdzie dobry hodowca nie musi ukończyć studiów weterynaryjnych ze specjalizacją felinologia, ale powinien wiedzieć jakie problemy zdrowotne mogą wystąpić, jak je leczyć i jak im zapobiegać (badania profilaktyczne rodziców, badania kociąt, regularne badania całej grupy).

Dobry hodowca z tego też względu systematycznie się dokształca. Niemniej jednak encyklopedyczna wiedza na temat kotów i hodowanej rasy nie zastąpi wrażliwości na potrzeby podopiecznych. Trzeba znać charakter kotów i potrzeby z tym związane (niezbędny metraż, rodzaje drapaków, konieczne lub nie woliery, ilość czasu jaką opiekun powinien poświęcić codziennie swojemu kotu, itd.).

Jeśli te powyższe warunki zostają spełnione, to wówczas prowadzący hodowlę może cieszyć się opinią dobrego hodowcy. Jeszcze jedno – federacje wymagają udziału w wystawach – dobry hodowca nie tylko wyrabia licencję hodowlaną kotu pokazując go na jednej lub kilku wystawach, ale stara się by kot otrzymał odpowiedni tytuł. 

O tym, że dobry hodowca posiada również wiedzę z zakresu dietetyki i systematycznie ją poszerza chyba nie trzeba wspominać, bo rzecz jest oczywista. Dobry hodowca ma również grono znajomych hodowców, w tym mentora, do którego może zwrócić się o radę, gdy jest to potrzebne.

Jakie jeszcze cechy, umiejętności oraz kompetencje powinien posiadać dobry hodowca w kolejnym artykule. Kto hoduje koty wie, że jest to temat szeroki i że do wyżej wymienionych kwestii można dopisać jeszcze wiele.

Joanna Mysona Byrska
Profesor UPJPII, dr hab., Kierownik Katedry Filozofii Społecznej i Polityki na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Autorka wielu publikacji naukowych (artykuły i monografie autorskie). Wybrane publikacje: Etyczne aspekty demokracji (2012), Wykłady z etyki ogólnej (2015), O polityce, polityczności i antypolityce (2018), Cnoty mniejsze w świecie konsumpcji (2022). Od przeszło dekady hodowca kotów rosyjskich niebieskich i czarnych pod auspicjami World Cat Federation (WCF), Członek Zarządu i Skarbnik polskiego klubu felinologicznego IBSCC (WCF).