Edukacja Felietony Kynologia

Złota 12-stka – ściąga z powierzchni

W praktyce socjalizacja i habituacja przebiegają wspólnie, przeplatając się ze sobą lub miksując nawzajem. Habituacji towarzyszą emocje (strach, frustracja). Socjalizacja to sztuka radzenia sobie w różnych sytuacjach (stres, motywacja). Dla obu potrzeba zaangażowania zmysłowego.

Dotyk jest jednym ze zmysłów. Umożliwia zwierzęciu doświadczanie sensoryczne. Dzięki receptorom czuciowym – w szczególności umiejscowionym na opuszkach łap i pomiędzy palcami – organizm reaguje na nacisk i wibracje. Pierwszych sensorycznych doświadczeń powinien dostarczyć młodemu zwierzęciu sam hodowca (lub gospodarstwo domowe).

Mogą to być:

  • puzzle sensoryczne o różnych fakturach, naturalne oswajanie przez chodzenie po płaskim podłożu
  • dyski typu „jeżyk”, wałki, półkule, dodające nietypowym strukturom postać bryły
  • ruchome mostki, dynamicznie stymulujące zmysł równowagi
  • podesty, rampy, równoważnie, do wchodzenia, schodzenia, pojęcia wąsko ograniczonych przestrzeni („wyżej/niżej”)
  • tunele, ciasne, zamknięte korytarze do przejścia („wejść/wyjść”)

W odpowiedzialnie zaplanowanym kojcu hodowlanym, w bezpiecznych warunkach i pod kontrolą, szczenięta uczą się bazując na pierwotnej socjalizacji (tożsamość gatunkowa)
– kopiują zachowania matki
– podążają za rodzeństwem
– samodzielnie podejmują próby.


Dzięki temu każde z nich kształtuje własny charakter i określa temperament, zanim indywidualne wychowanie przejmie wybrany opiekun. Na takiej podstawie szczenię, w komplecie z nabytymi doświadczeniami, powinno być gotowe do opuszczenia gniazda:
– uczyć się życia w nowych warunkach (inny dom, ludzka rodzina)
– robić to bez asysty (suki matki, rodzeństwa czy pozostałych zwierząt dotąd obecnych w otoczeniu).

Do osobnych wyzwań socjalizacyjnych należą wszelkie przeszkody, będące stałym elementem rutyny dobowej, regularnie spotykane bądź możliwe do napotkania, jak:

  • nawierzchnie domowe (parkiety, panele, kafle, podłogi, wykładziny, dywany)
  • nawierzchnie spacerowe (kamienie, piasek, żwir, chodnik, kostka brukowa)
  • zbiorniki wodne (kałuże, plaże, brzegi rzek)
  • obiekty kamienne i drewniane (murki, mosty, pomosty, niskie pnie drzewa)
  • schody, z naciskiem na wchodzenie i schodzenie jako uczona czynność
  • naturalne zjawiska gruntowe (śnieg, błoto, trawnik, leśne ścieżki i korzenie)

Należy pamiętać, że z definicji celem jest zainteresowanie, podejście i zapoznanie przy użyciu łapy lub łap. Opiekun może pomóc lub asekurować psa
-> naprowadzając lub inaczej zachęcając do kontaktu z obiektem.

Na tym etapie podążanie powinno być naturalnym odruchem młodego psa w relacji z ludzkim opiekunem
– urozmaicając i dodając dźwięki (szeleszczące, piszczące, etc.) do obiektu.


Rynek kynologiczny – komercyjny lub handmade – oferuje świadomym opiekunom akcesoria treningowe i/lub zabawki sensoryczne. Mają one rozwinąć aparat ruchowy (umiejętności motoryczne), korelując ze stabilnością emocjonalną (bez przymusu, pozytywne emocje).

Kinga Wołk
Inżynier, kynolog, psycholog zwierząt, behawiorysta CAPBT/COAPE. Specjalizuje się w kynologii pasterskiej. Od 2010 roku praktykuje z psami aktywnymi i hiperaktywnymi, w tym użytkowo i sportowo. Od kilku lat edukuje o roli psa pasterskiego, jako aktywnej ochrony przed drapieżnikami. Naukowym hobby Kingi jest natura psa, w szczególności fenomen sekwencji zachowań łowieckich a pasją - owczarki. W praktyce zwierząt towarzyszących pracuje z psami resocjalizowanymi oraz wszelkimi innymi „żółtymi” psiakami, które potrzebują przestrzeni. Prywatnie kujon, fanka książek, łąk, folkloru i Tai Chi.
https://owczarkowa.pl/